nie tworzymy zespolu dodaje z kolei radoslaw sobolewski
w Grecji, jest podobnie. W sobotę przyleci do Warszawy i selekcjoner kadry Franciszek Smuda zamierza porozmawiać z nim o ewentualnej grze w Biało-Czerwonych barwach. Często dochodzi do przepychanek, zajeżdżania drogi, a w konsekwencji do wypadków. Wrócił do składu Jonas Davidsson i ze sporymi nadziejami obserwowaliśmy jego jazdę. Gdy myślę o okresie 1974-1982, aż mi się nie chce wierzyć! Dwa półfinały mistrzostw świata, dwa trzecie miejsca, a raz piąte-szóste ex aequo z RFN. Reprezentant Bośni i Hercegowiny w poprzednim sezonie zdobył tylko dziewięć bramek, ale i tak obok Vladimira Ivica (dziesięć trafień) był to najlepszy wynik w zespole. Tym bardziej, że w odróżnieniu od wcześniejszego meczu z Koreą Płd. Silniki własnej produkcji, stadion pękający w szwach od kibiców, nowi doświadczeni zawodnicy. Końcówka jednak należała do ekipy Jana Svobody. Wiem, że oni są faworytem, ale gra się przecież tak, jak przeciwnik pozwala, a my nie zamierzamy im pozwolić na wiele - powiedział Tomasz Kuszczak, który jako numer "jeden" w hierarchii Jacka Kazimierskiego (trener bramkarzy), stanie dzisiaj między słupkami. Blanc podał trzy sytuacje, w których może odejść ze stanowiska - brak awansu do finałów, niekorzystne wyniki w turnieju finałowym lub też brak autorytetu wśród reprezentantów, których będzie powoływał. Jak Lippi czy jak van Marwijk? Oczekiwania wobec powyższej trójki są naprawdę spore. Nowy trener Laurent Blanc na najbliższe towarzyskie spotkanie z Norwegią nie powoła żadnego zawodnika, który był na mundialu..