oby potwierdzil to w lidze

- komentuje Bukowski. Niespełna 12 miesięcy temu przeżyła rodzinną tragedię - pochowała ojca, który przegrał walkę z nowotworem. Oznacza to nie tylko dodatkową konkurencję, w postaci zawodników z całej Europy, ale także sobotni, wspólny start juniorskiej klasy Superstock 600 i znacznie mocniejszej kategorii Supersport. Tylko rano odczuwam lekki ból. Warszawski klub zapłacił za Argentyńczyka 150 tys. Jest to rywal znacznie bardziej wymagający, plasujący się w ścisłej czołówce ligi norweskiej. Do końca wyścigu Polak walczył nie o pozycje, lecz o utrzymanie swojego Porsche na torze i musiał się jeszcze bronić przed atakami z tyłu. Bilety: normalny 10 zł, ulgowy - 5 zł, kobiety oraz dzieci do lat 12 wchodzą na mecz za symboliczną złotówkę. Zbliżający się sezon zapowiada się jednak na dużo lepszy w wykonaniu The Bhoys. Robert Lukas musiał zjechać z toru, tracąc miejsce w pierwszej dziesiątce. Wiadomo, nie robią tego bezinteresownie. Żeby było ciekawie, bo pezetpeenowskie przepisy nie są zgodne z UEFA i FIFA, więc klub zagraniczny żadnego ekwiwalentu płacić nie musi. Pietrow zdradził również, jak spędził czas przerwy od ostatniego Grand Prix..